Fotografowanie z lampą błyskową

Fotografowanie z lampą błyskową

Czasem śmieszą nas ludzie, którzy posiadając bardzo drogie lustrzanki używają aparatu w funkcji automatycznej, tym samym wyzwalając lampę błyskową niekoniecznie tam, gdzie będzie ona potrzebna. Każdy bardziej obeznany fotograf powie ci, że lampa błyskowa w aparacie jest zamontowana głównie ze względu na to, żeby ładniej wyglądał. Nie powinno się jej używać, no chyba, że naprawdę potrzebne ci jest doświetlenie jakiegoś zdjęcia, a nie masz innej opcji. Pamiętajmy, że fotografia jest sztuką pracowania ze światłem, więc dzisiaj opowiemy więcej o lampach błyskowych.

Jak wybrać odpowiednią lampę błyskową?

Dodatkowa lampa błyskowa jest obowiązkowym elementem wyposażenia fotografa. Jaką najlepiej wybrać? Podpowiemy, że najlepszą i najmocniejszą na jaką nas stać - bo możemy w razie potrzeby zrezygnować z części mocy, natomiast jeśli kupimy lampę za słabą, trudniej nam będzie "dodać światła". Dobrze jest kupować markowe lampy, bo dzięki temu mamy pewność, że będą dobrze współpracowały z naszym aparatem i zsynchronizują się z krótkimi czasami otwarcia migawki. Koniecznie zdecydujmy się również na lampę studyjną lub systemową - znowu chodzi o moc, takie lampy mają większą moc. Przykładowo, można kupić lampę Nikon SB-500, ponieważ jest mocna, mobilna (na baterie) i wszechstronna. Proponujemy zrezygnować z lamp kompaktowych.

Doświetlanie pod słońca

Lampa błyskowa przyda nam się niewątpliwie w sytuacji, kiedy w naszym otoczeniu jest za ciemno i zdjęcia nie wyjdą tak, jak wyjść powinny (bez użycia długiego czasu naświetlania, co może być utrudnione, jeśli pracujemy z ludźmi albo zwierzętami). Dzięki lampie błyskowej możemy fotografować z ręki, a nie tylko ze statywu - więc jeśli lubimy uwieczniać nocne życie, będzie to dobra inwestycja. Jakie jeszcze zastosowanie ma lampa błyskowa? Otóż, można nią doświetlić pod słońce. Czy to brzmi absurdalnie, po co doświetlać słońce? Zazwyczaj stosujemy lampę dlatego, by rozmiękczyła światło w sytuacji, gdy światło słoneczne jest za ostre.

Malowanie światłem

Takie zabawy ze światłem są bardzo rozwijające. Możemy wspomóc się latarką czy jakimkolwiek źródłem światła, ustawić aparat na długi czas naświetlania i zacząć "malować". Efekty wychodzą przepiękne i warto od czasu do czasu urozmaicić sobie swoje fotograficzne wyprawy. Pamiętajmy jednak, że praktycznie każde wykonane przez nas zdjęcie będzie wymagało chociażby minimalnej obróbki graficznej w jakimś programie graficznym. Nie ma w tym nic dziwnego ani nieodpowiedniego. Powodzenia!

Na stronie znajdziesz wiele informacji na temat techniki fotografowania oraz poradnik na temat fotografii reklamowej. 

ul. Grabiszyńska 240, Wrocław

802 546 985

kontakt@wroclot.pl