Jak pracować by podróżować ? Czyli czym zajmują się polscy blogerzy

Jak pracować by podróżować ? Czyli czym zajmują się polscy blogerzy

Drugi wpis z cyklu ‚Czym zajmują się polscy blogerzy podróżniczy?’. Nie każdy ma stały etat, nie każdy prowadzi własną firmę….niektórzy to właśnie podróżowanie połączyli z zarobkiem, inni chodzą jeszcze do – szkoły (!). Jednakże KAŻDY udowadnia, że jedynie chęci i zapał wystarczą by zrobić pierwszy krok ku nowej przygodzie.

Kilkudziesięciu blogerów z całej Polski (I świata), odpowiedziało mi na pytanie – Czym się zajmujesz ?
Co wynikło z ich odpowiedzi ? Zajrzyjcie do galerii I poczytajcie niesamowite historie ludzi, którzy rzucili wszystko I wyjechali, ludzi, którzy pracują na wysokich stanowiskach I łączą pracę z pasją, ludzi, którzy nie wyglądają jakby zajmowali się tym, czym się zajmują oraz rodzynka, który chodzi do gimnazjum.

Gwarantuję Wam niesamowitą dawkę energii – od pierwszej, do ostatniej osoby… a odpowiedzi przyszło tak dużo, że musiałam podzielić je na dwa wpisy 🙂 Poprzedni, jeżeli jeszcze nie czytaliście, możecie znaleźć TUTAJ.

  1.  Łukasz Kocewiak, kartkazpodrozy.pl
    kartkazpodrozy.pl

    kartkazpodrozy.pl

    Z wykształcenia inżynier elektryk. Najprawdopodobniej jedyny człowiek, który uprawia prąd i hoduje wiatraki. Pasja do podróżowania, fotografii i gór łączą się w harmonijny sposób i pozwalają w wolnych chwilach poznawać świat i prowadzić bloga Kartka z Podróży. W wolnych chwilach wspinam się tu i ówdzie i jakoś zawsze ciągnie mnie w góry wysokie. W kraju ojczystym gór za wysokich nie ma, więc co począć? Trzeba spakować plecak i w drogę. Wiatraków jeszcze wysoko w górach nie stawiają, więc nic innego nie pozostaje, jak wziąć długi urlop i jechać?
    I tak nosi mnie po Europie, Azji, Afryce, Ameryce, wszędzie tam gdzie są góry. Oprócz bezludnych górskich pustkowi staram się rónież doświadczyć odwiedzane miejsca zarówno z punktu widzenia kultury jak i społeczeństwa. Każda wyprawa to za każdym razem wielkie planowanie, które wprawia w wielką ekscytację jeszcze przed wyjazdem. …A potem to już jedna wielka przygoda.

  2. Kamila Kowalewska, kamieverywhere.com

    kamieverywhere.com

    kamieverywhere.com

    Kamila z bloga kami everywhere od kilku lat pracuje w jednej z międzynarodowych korporacji w Warszawie.  – Moja korpo nie jest taka zwyczajna, bo zaczynaliśmy tworzyć oddział w Polsce wraz z czteroosobowym hiszpańskim zarządem, więc oprócz bycia ich tłumaczem na spotkaniach biznesowych wprowadzałam Hiszpanów w polską kulturę pracy i sposób prowadzenia biznesu.
    Obecnie dalej pracuję w tej samej firmie, tylko w dziale marketingu, gdzie zajmuję się przede wszystkim tworzeniem treści na naszą stronę internetową i do biuletynu. Słowem – dzięki temu, że kiedyś pochwaliłam się w pracy, że piszę bloga i uwielbiam pisać, umożliwiono mi zajęcie się pisaniem zawodowo, z czego jestem bardzo zadowolona.
    Przez ostatnie lata odbyłam też sporo podróży służbowych, głównie po Polsce, ale byłam też kilka razy w naszej siedzibie i na targach w Hiszpanii – korpo wbrew obiegowej opinii nie bywają takie złe!

  3. Paulina, muchawsieci.com

    muchawsieci.com

    muchawsieci.com

    Robiłam już w życiu tyle rzeczy, że kiedy próbuję poskładać sensowne CV, to wychodzą mi aż 4 strony. Na początku studiów bardzo chciałam podróżować, więc wybrałam się na praktyki zagraniczne. Za pierwszym razem zamieszkałam w Berlinie, a rok później w Wiedniu. Trochę to zaspokoiło mój apetyt, jednak dalej godzinami przeglądałam Internet i poszukiwałam projektów za granicą. W końcu, po kilku projektach i wolontariatach, udało mi się nawiązać dobre kontakty i dostałam pracę okołopodróżniczą – ogarnianie wrocławskich targów turystycznych. I od ośmiu lat ciągle się nimi zajmuję. Czasami trafia mi się koordynowanie pracy wolontariuszy, czasami opieka nad wystawcami, raz zajmowałam się PRem, ale zawsze mam w pobliżu pasjonatów podróży i najbardziej znanych polskich podróżników. Po wyjeździe do Turcji i wszystkich zawirowaniach, jakie w związku z tym powstały postanowiłam trochę się przekwalifikować i spróbować czegoś innego. I tak wylądowałam u pewnego polskiego tour operatora, który od razu, bez zbędnych pytań zatrudnił mnie u siebie. Zostałam rezydentem. Od 2 lat, co roku, przez 6 miesięcy mieszkam w tureckim kurorcie, zajmuję się turystami i rozwiązuję miliony problemów, czasami prowadzę wycieczki i bardzo rzadko mam dzień wolny tylko dla siebie. W zamian mam słońce i morze przez pół roku, a drugą połowę roku mogę śmiało przeznaczyć na inne podróże i/lub odpoczynek.

  4. Martyna Wróblewska, www.kamkam-visuals.tvwww.kamkam-visuals.tv/blog
    kamkam-visuals.tv/blog

    kamkam-visuals.tv/blog

    KamKam Visuals – Martyna i Kamil podróżujemy i robimy kreatywne filmy a może na odwrót?
    Jesteśmy parą – zawodowo i prywatnie. Zajmujemy się profesjonalnie produkcją filmów i to dzięki tej pasji spełniamy kolejną – podróżowanie. W 2014 roku filmowaliśmy w 8 krajach na 4 kontynentach – Europa, Azja, Afryka i Ameryka Południowa. Na co dzień realizujemy projekty komercyjne – filmy reklamowe, korporacyjne, animacje, dokumenty; ale kiedy tylko mamy chwilę poświęcamy się autorskim pomysłom. Z każdego prywatnego wyjazdu przywozimy film. W 2012 roku zrealizowaliśmy video ‚Lazy Holidays’ w Macedonii, od którego wszystko się zaczęło.
    Stało się tak popularne, że zmotywowało nas to do stworzenia własnej firmy – KamKam Visuals, zajmującej się produkcją profesjonalnych filmów. Niedługo pózniej zrealizowaliśmy film promujący Ice Festival w Poznaniu, firlmy reklamowe Borów Tucholskich oraz oficjalne travel video dla wyspy Alderney (Wyspy Normadzkie). Przez dwa lata mieszkaliśmy a Anglii, gdzie współpracowaliśmy przy tworzeniu dokumentów m.in dla BBC. Za tym wszystkim stoi jednak nasze wykształcenie na kierunkach filmowych i doświadczenie – pracowaliśmy kilka lat w telewizji. Przez te lata wypracowaliśmy własny, rozpoznawalny styl i zrealizowaliśmy setki projektów.
    Nasz ostatni niekomercyjny film timelapse z Maroka i Marrakeszu podbił sieć i w dwa miesiące od premiery zdobył nagrody na dwóch międzynarodowych festiwalach w Hollywood i z powodzeniem kwalifikuje się na następne. O naszej produkcji pisano na całym świecie. Projekt ten realizowaliśmy z własnych środków. Jednak dzięki naszym umiejętnościom udało nam się częściowo go sfinansować – produkcję wspomógł właściciel dwóch przepięknych hoteli w Maroku, które pokazaliśmy w naszym filmie. W podobny sposób udało nam się spędzić dwa tygodnie na Karaibach. Zawsze marzyliśmy, żeby pracować przy programach dokumentalnych dla stacji takich jak Discovery czy National Geographic – filmować dziką przyrodę i podróżować po całym świecie lub realizować własne produkcje. Można powiedzieć, że osiągnęliśmy swój cel – niedługo ukaże specjalny odcinek programu ze stajni Discovery – ‚Seeker Stories’ z naszym udziałem.

    Obecnie zajmujemy się postprodukcją filmu dokumentalnego i serialu tv o przygodach Małego Fiata w Afryce – ‚Po Drodze Afryka’. Arkady Paweł Fiedler, wnuk słynnego pisarza i podróżnika Arkadego Fiedlera objechał ten kontynent maluchem! Z wyprawy przywiózł mnóstwo materiału filmowego. My zajmujemy się montażem, oprawą graficzną i koloryzacją. Film będzie można zobaczyć w kinach i w tv.
    W czerwcu Arkady rusza w kolejną, ponad 3 miesięczną podróż maluchem – tym razem po Azji. Kamil dołącza do ekipy i będzie odpowiedzialny za powstanie filmu. Szykują się terabajty genialnych ujęć, niesamowitych timelapsów, przepięknych krajobrazów, ujęć z drona i soczystego montażu z Arkadym i Fiatem 126p w roli głównej – słowem, coś naprawdę wspaniałego.
  5. Darek Jedzok, przedeptane.pl

    przedeptane.pl

    przedeptane.pl

    Od ponad dziesięciu lat trudnię się freelancerką. Jestem tłumaczem czeskiego i dziennikarzem na wolnej stopie, moje biuro to mój komputer. Na początku dzięcioliłem tylko w domu, jednak w pewnym momencie doszedłem do wniosku, że bez problemu mogę połączyć robotę z tułaczką i… zaczęło się. Europa, Maroko, Azja Południowo-Wschodnia, w końcu – Australia.
    Jeżeli w podróży nie ma czasu na tłumaczenia, zbieram przynajmniej teksty i zdjęcia, które po powrocie wrzucam na bloga lub przekuwam na teksty dla gazet i portali. Po każdym większym wyjeździe powstaje też prelekcja, z którą objeżdżamy festiwale i kluby podróżnicze.
    W sumie jest tak łatwo, że postanowiliśmy zrobić reset. W tym roku rzucamy to wszystko i wracamy na dłużej do Australii. Już raz udało nam się połączyć pracę z pasją – zobaczymy, czy uda się po raz drugi.

  6. Hania Sobczuk, plecakiwalizka.com

    plecakiwalizka.com

    plecakiwalizka.com

    Zawsze wiedziałam, że chcę łączyć pracę z pasją do podróżowania. Na początku próbowałam pracy na etacie w biurze podróże, ale okazało się, że moja potrzeba ciągłych zmian jest silniejsza i długo za biurkiem nie wytrzymałam. Obecnie organizuję wyjazdy z plecakiem dla kobiet, piszę artykuły i przewodniki, a jak trzeba to gdzieś dorobię. Najważniejsze, że robię to, o czym zawsze marzyłam i chociaż nie jest lekko, to jestem szczęśliwa. 🙂

  7. Krzysztof Nodar Ciemnołoński, polakogruzin.pl

    polakogruzin.pl

    polakogruzin.pl

    Uwielbiam powtarzać słowa wybitnego artysty Lecha Janerki, że „w naturze mamy ciągły ruch”. Przez wiele lat walczyłem ze sobą, próbowałem wcisnąć się w określone ramy, zdusić pod krawatem aż w końcu doszedłem do wniosku, że trzeba zaakceptować siebie, własne oczekiwania, pasje i predyspozycje. Nie wiem co ma większy wpływ na moje wewnętrzne rozedrganie – znak zodiaku Baran, typ osobowości ENFP czy fakt, że mam gruzińskie korzenie.
    Karierę zawodową rozpocząłem w trakcie studiów w 2004 roku. Przez kilka lat pracowałem w różnych pubach, restauracjach i wreszcie w kultowych klubach na warszawskim Powiślu. Byłem barmanem, managerem, robiłem za selekcjonera, zaliczyłem też epizod „współwłaściciela” i boleśnie odczułem co oznacza stare porzekadło „mówiły jaskółki, nie zakładaj spółki”. Później pracowałem na magazynie, w biurze nieruchomości i firmie eventowej. W 2009 roku pomyślałem, że jest mi pisana rola przedstawiciela handlowego – służbowe auto, podróże, spotkania z klientami – gdzie nie sposób się nudzić. Związałem się na kilka lat z jedną z sieci komórkowych. Pracując dla zewnętrznego dealera jedną nogą stałem w korpo, które było dla mnie czymś niezrozumiałym. Ciężko było mi zaakceptować nowomowę, kontrolę, procedury, raporty, ciśnienie, anonimowość, cały ten „american style”.  Czas leciał a ja rozwijałem się – od doradcy do kierownika zespołu, rekrutera, trenera sprzedaży. W końcu założyłem własną firmę i wyprowadziłem do Bydgoszczy. Dalej sprzedawałem telefony & umowy, przez chwilę pracowałem dla lokalnej gazety aż na wschodzie pojawiła się szansa na zmianę.
    Od 2011 roku swoje życie prywatne i zawodowe związałem z turystyką, organizując wycieczki, pośrednicząc w sprzedaży, przygotowując oferty, jeżdżąc z turystami, pracując dla różnych firm. Poza Kaukazem interesuje mnie cały świat poradzieckiego Wschodu – od Europy do krajów Azji Centralnej oraz to, co zaczyna się dalej. Każdy z podróżników wie doskonale, że zawsze jest jakieś „dalej”.
    Turystyka to kapryśna branża, zależna od miliona czynników ale to jej zawdzięczam kolejne wartościowe doświadczenia, pomieszkiwanie w różnych krajach, czas spędzony w Gruzji, który mierzę już w latach. Wszystko ma też swoją mniej atrakcyjną stronę – rozłąka z dziećmi, ryzyko, rezygnacje klientów z uwagi na niepokoje na świecie, spanie po 2-3 godziny na dobę, horrendalne podatki i ZUS-y w Polsce. Biorę to jednak na klatę, takie życie wybrałem, do takiej pracy zostałem stworzony i w tym się realizuję. W 2015 roku wróciłem do Warszawy. Cały czas prowadzę swoją firmę gdyż cenię niezależność, konkret, profesjonalizm, własne zasady i wolność, która oczywiście wiąże się z odpowiedzialnością.
    Mam dwóch wspaniałych synów i często powtarzam im co według mnie jest najważniejsze w życiu – „wszystkiego trzeba spróbować, należy uczyć się języków, podróżować i być otwartym na świat, różne kultury i doświadczenia”.
    I tego właśnie wszystkim życzę.

  8. Szymon Król, zamiedzaidalej.blogspot.com

    zamiedzaidalej.blogspot.com

    zamiedzaidalej.blogspot.com

    Jestem blogerem podróżniczym, a na co dzień chodzę do… gimnazjum.
    Chodzę do 2. klasy jednego z krakowskich gimnazjów i staram się nie zwariować 😉 a tak serio: to normalna szkoła, jak wszędzie są fajni i niefajni ludzie. Wśród moich szkolnych znajomych niestety niewiele jest osób, które podzielają moje zainteresowania. Ale za to, dzięki podróżniczej pasji mam w miarę dobre oceny z polskiego i geografii 😉
    Generalnie szkoła nie przeszkadza mi w podróżowaniu, bo moje wyjazdy organizuję raczej w dniach wolnych od nauki. Chociaż opuszczenie paru dni nie stanowi dla mnie jakiegoś wielkiego problemu, to podróże rzadko zahaczają o dni szkolne. I żeby jeszcze było śmieszniej… to ja jestem głównym organizatorem wyjazdów. Po prostu to lubię (ale zawsze słucham też zdania Taty!) – np. wynajduję w czeluściach internetów fajne miejsca do odwiedzenia, sprawdzam na bieżąco wymagania wizowe i sytuację bezpieczeństwa… generalnie ogarniam (albo próbuję ogarnąć 😉 ) większość spraw wyjazdowych. Reasumując: w nastoletnim wieku da się podróżować (jestem tego najlepszym przykładem! 😉 ). Tylko najtrudniej jest zacząć, wyjść ze strefy komfortu…

  9. Emilia Smolka, emiwdrodze.pl

    emiwdrodze.pl

    emiwdrodze.pl

    Często gdy ktoś „normalny” pyta mnie gdzie pracuję, na ich twarzach widzę pobłażający uśmiech. „Jak to? Tylko tyle? Nie robisz nic więcej?”. „Toż to brzmi jak zabawa, a nie poważna praca, z której ma się pieniądze, satysfakcję i pewną przyszłość” – dopowiadam sobie już w duchu, wyobrażając sobie, co właśnie myślą. Może się wydawać, że tylko bujam się w hamaku (i w obłokach) z książką (fakt, są dni, kiedy tak rzeczywiście jest :)) i zabawiam gości rozmową (przy której zresztą sama zapominam o tym, że to nie ja jestem hotelowym gościem :)), ale bywa, nawet całkiem często, że zasuwam niemal cały dzień bez przerwy.
    Kiedy los zaprowadził mnie do Indonezji, zdecydowałam się wreszcie na coś, o czym marzyłam od dawna – własny biznes. Prowadzę tu niewielki homestay i sklepik z ekologiczną kawą luwak – słynną indonezyjską kawą z „kociej kupy”, której cały proces produkcji nadzoruję. W planach mam rozszerzenie działalności. Poza tym…pisanie bloga to w końcu też jest praca! Podoba mi się robienie wszystkiego tylko po trochu – dzięki temu nic nie znudzi mi się szybko 😉 Ale najbardziej mi się podoba decydowanie o sobie samej – śpię, do której mam ochotę, pracując, dobrze się bawię, „weekend” robię sobie wtedy, kiedy czuję, że muszę odpocząć i na ogół nie przypada on wcale na sobotę i niedzielę. Wakacje planuję poza sezonem, kiedy turystów i tak mało, lub po prostu zamykam kramik na kilka dni, świat się przecież nie zawali! Codziennie zmagam się z komunikacyjnymi (i innymi) problemami na linii Europa-Azja, których pokonywanie sprawia niemało satysfakcji.
    Coraz mniej rozumiem tych „normalnych”, którzy harując dużo ciężej dla kogoś, a nie dla siebie, wcale nie zarabiają dużo więcej, za to są wiecznie zestresowani i żyją od weekendu do weekendu.

  10. Andrzej i Alicja, loswiaheros.pl, crazycopter.pl

    crazycopter.eu

    crazycopter.eu

    Gdy byliśmy w Australii nad jednym pięknych Kanionów, pomyślałem sobie – jak ja bym tu chciał mieć helikopter i zobaczyć ten kanion z lotu ptaka. Kilka miesięcy później przez zupełny przypadek wlazłem w Hong Kongu do sklepu z modelami zdalnie sterowanymi i po raz pierwszy wtedy zobaczyłem drona. Tak, to właśnie tam pojawił się nad moją głową taki klasyczny piorun jak w kreskówkach – już wiedziałem, co chcę robić po powrocie do domu z 4-letniej podróży.
    Dziś jest to już rzeczywistość. Wymyśliliśmy z Alicją nazwę CrazyCopter, w sumie to ona ją wymyśliła, a ja zrobiłem marketing i hula… ogarniamy małe i duże zlecenia, a przez 2 lata działalności zrobiliśmy dwie całkowicie nowatorskie akcje dronowe. Pierwsza dla miasta Wrocław przy ogłoszeniu programu ESK2016, która jest największą akcją dronową w Polsce i Europie (10 dronów w jednym projekcie, nad jednym miastem), a druga dotycząca dostarczania posiłku dronem dla PizzaPortal.
    Tak, to z tego głownie żyjemy. Blogowanie to dodatek, miły ale jednak ciągle hobby 🙂

  11. Natalia Fraś, zapiskizeswiata.pl

    zapiskizeswiata.pl

    zapiskizeswiata.pl

    Z wykształcenia jestem psychologiem i o dziwo pracuję w swoim zawodzie  – jestem pilotką wyjazdów incentive. Szukacie powiązania? I słusznie, już wszystko tłumaczę: pilotowanie wyjazdów niby nijak ma się do pracy psychologa, ale prowadzenie warsztatów z np. kompetencji miękkich już tak.  A na takich wyjazdach  – oprócz pilotowania, zwiedzania i zabawy w różne fajne (nieraz ekstremalne) sporty – pojawiają się czasem i takie zajęcia. Nie na sali konferencyjnej, a najczęściej na plaży, ale czy to w czymś przeszkadza? 🙂 Jeśli więc ktoś mnie pyta, jak łączę pracę z podróżami, odpowiadam: podróże to przecież moja praca!  Jak zatem spędzam urlop? No jak to, przecież odpowiedź jest oczywista 🙂

  12. Ja…sama o sobie 🙂

    wroclot.pl

    wroclot.pl

    Większość z Was wie, że pracuję w korporacji. Niedawno popełniłam wpis o 2 latach w moim CS. I choć moja ścieżka zawodowa zaczynała się od bycia kelnerką, po ratownika WOPR, managera i grafika komputerowego, pracowałam także jako Pani z biura, mimo budowlanego wykształcenia…to jestem bardzo zadowolona z miejsca w którym obecnie dane jest mi się znajdować.
    Czym się zajmuję ? Tworzę grafikę, prezentacje, raporty, testuje oprogramowanie czy dodatki na strony, rozwiązuję mniejsze problemy IT z aplikacjami….to tak w skrócie i bez wdawania się w szczegóły.
    Cenię sobie spokój i ludzi z którymi pracuję. Uzupełniamy się dzięki czemu w naszym otoczeniu nie ma konfliktów. Gdyby tylko zaczęli rozumieć moje żarty… 😉
    Bloga piszę, bo lubię, a także chcę dzielić się wiedzą. Sporo jeszcze nauki przede mną. Szkoda, że nie można rozciągnąć doby do 48h, wtedy zdążyłabym zrealizować więcej swoich pomysłów ^^

Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy chcieli wziąć udział w niniejszych wpisach !

_______PRZEWODNIKI___________________________________________________________________

Lecisz na wakacje ? Zaczerpnij informacji z najlepszego źródła:

Książki i przewodniki od Wydawnictwa Bezdroża (KLIK)

Książki, przewodniki i mapy z 10% rabatem (przeczytaj o tym jak uzyskać rabat) od Wydawnictwa Geograf (KLIK)

Książki od Wydawnictwa Bernardinum (KLIK)

_______NOCLEGI_______________________________________________________________________

– Skorzystaj z naszego linka, a otrzymasz 35USD zniżki na rezerwację noclegów w TravelPony

Skorzystaj z naszego linka, a otrzymasz 79 PLN zniżki na rezerwację noclegów w airbnb